Forum Power of Metal
+ mocna strona metalu +
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koncept albumy czyli wisienka na metalowym torcie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Power of Metal Strona Główna -> Metalowy światek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
firesoul
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 6792
Przeczytał: 59 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Albuquerque

PostWysłany: Czw 20:23, 07 Sty 2010    Temat postu:

Ale nikt chyba nie twierdzi że jeżeli coś jest koncept albumem to z urzędu musi być lepsze od zwykłej płyty. Dobry koncept album ma natomiast pewną wartość dodaną która na "normalnej" płycie nie występuje. W powszechnym rozumieniu to określenie istotnie utożsamiane jest z płytami na których utwory układają się za pomocą tekstów w mniej lub bardziej wyrafinowaną historyjkę, tymczasem istotą koncept albumu jest chyba raczej jakaś wspólna idea łącząca utwory w którejkolwiek warstwie. Jeżeli nie ma owych przerywników i wstawek a jest ów pomysł o którym piszesz, w jakiś sposób scalający utwory i powodujący że tworzą spójną całość nie tylko dzięki temu, to że znajdują się na jednym krążku to równie dobrze możemy mówić o koncept albumie

Ostatnio zmieniony przez firesoul dnia Czw 20:24, 07 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Strati



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 1497
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:45, 07 Sty 2010    Temat postu:

firesoul napisał:
Ale nikt chyba nie twierdzi że jeżeli coś jest koncept albumem to z urzędu musi być lepsze od zwykłej płyty.


Niekiedy jest wręcz przeciwnie, bo muzyk ma w głowie 5 numerów do konceptu a resztę dokłada "na siłę". Podczas gdy płyta"normalna" to zwykle zbiór dwunastu najlepszych numerów z puli skomponowanych dwudziestu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
K0stek



Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 22:48, 07 Sty 2010    Temat postu:

Ależ oczywiście. Problem w tym, że nagranie pełnoprawnego koncept albumu na wysokim poziomie to nie lada wyzwanie. Łatwo jest popaść w banał i nagrać coś tyle pompatycznego co pretensjonalnego i kiczowatego.

"Zobaczcie, to jest koncept album o życiu Nostradamusa ! Ma Nostradamusa na okładce, a teksty są o Nostradamusie !" green

Strati napisał:
firesoul napisał:
Ale nikt chyba nie twierdzi że jeżeli coś jest koncept albumem to z urzędu musi być lepsze od zwykłej płyty.


Niekiedy jest wręcz przeciwnie, bo muzyk ma w głowie 5 numerów do konceptu a resztę dokłada "na siłę".


No, tak jest zazwyczaj gdy autor nie ma pomysłu na album, właśnie tego osławionego konceptu.


Ostatnio zmieniony przez K0stek dnia Czw 22:50, 07 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meltorm



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 3770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 1:00, 08 Sty 2010    Temat postu:

Co powiecie na Kinga Diamonda i jego koncepty? Raczej prócz tekstów to także normalne płyty a nikt chyba mu tego nie wytyka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Last Axeman
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 12767
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pią 15:18, 08 Sty 2010    Temat postu:

Myślę, że normalnymi można nazwać pierwszych kilka płyt. Później Kim poszedł bardziej w teatralność więc nawet jeżeli poziomu pełnoprawnego konceptu nie osiągnął to mocno się do niego zbliżył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
firesoul
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 6792
Przeczytał: 59 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Albuquerque

PostWysłany: Pią 15:22, 08 Sty 2010    Temat postu:

Oczywiście że osiągnął bo niby dlaczego tych płyt nie można by tak określić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Last Axeman
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 12767
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pią 15:31, 08 Sty 2010    Temat postu:

No właśnie dlaczego? Z pełną odpowiedzialnością podszedłem do sprawy asekurancko Laughing Według mnie spokojnie można nazwać je konceptami. A pierwsze? Trzeba by wyjaśnić kwestię czy z koncept albumem mamy do czynienia tylko i wyłącznie w przypadku wspólnej myśli przewodniej dla wszystkich utworów zarówno w warstwie muzycznej jak i tekstowej czy dopuszcza się także określanie w ten sposób albumu, gdy wyjątkową zamierzoną spójność wykazuje tylko jedna warstwa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggus



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 1:45, 18 Sty 2010    Temat postu:

A propos tego Nostradamusa to "Nostradamus" Nikolo Kotzev'a to kawał dobrej płyty. Świetne koncept albumy robi Ayreon. Z ulubionych z ostatnich lat to jestem nieodmiennie zafascynowany "Blood on the highway" Kena Hensleya.
Numer jeden to u mnie "Metropolis pt.2: Scenes from a memory" Dream Theater, arcydzieło gatunku. Natomiast Operation Mindcrime nigdy mnie nie wzięło jakoś...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oenologist



Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 4907
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:05, 31 Sty 2010    Temat postu:

Myślę, że łatwiej jest zrobić poprawny koncept (lub quasi-koncept) album, niźli zwyczajny mix przypadkowych utworów. Przynajmniej można wtedy łatwo się wyłgać w kwestii obecności utworów-wypełniaczy. Zawsze to jakiś element konceptu, który (teoretycznie) ma swoje miejsce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hollowman



Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:06, 31 Sty 2010    Temat postu:

ostatnio szaleję za The girl who was...death i Dies Irae, chociaż to nie metal, trudno o coś lepszego...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Greebo



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 5060
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Harrrr!

PostWysłany: Nie 0:07, 31 Sty 2010    Temat postu:

Oenologist napisał:
Myślę, że łatwiej jest zrobić poprawny koncept (lub quasi-koncept) album, niźli zwyczajny mix przypadkowych utworów. Przynajmniej można wtedy łatwo się wyłgać w kwestii obecności utworów-wypełniaczy. Zawsze to jakiś element konceptu, który (teoretycznie) ma swoje miejsce.


Podobnie to widzę ale troche nie do końca. Zapełniacze to pikuś w porównaniu do tego ile autoplagiatów i powtórzeń można albumowi wybaczyć jeśli jest to koncept. Najlepszy przykład - The Crimson Idol.


Cytat:
ostatnio szaleję za The girl who was...death i Dies Irae, chociaż to nie metal, trudno o coś lepszego...


No ja szaleję już od jakiegoś czasu. Ale bardziej niż za Dies Irae to jednak za Eliogabalusem i Sacrilegium. Jestem ciągle w szoku Mr Doctorem. green


Ostatnio zmieniony przez Greebo dnia Nie 0:08, 31 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oenologist



Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 4907
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:08, 31 Sty 2010    Temat postu:

Rune Of Torment napisał:
Oenologist napisał:
Myślę, że łatwiej jest zrobić poprawny koncept (lub quasi-koncept) album, niźli zwyczajny mix przypadkowych utworów. Przynajmniej można wtedy łatwo się wyłgać w kwestii obecności utworów-wypełniaczy. Zawsze to jakiś element konceptu, który (teoretycznie) ma swoje miejsce.


Podobnie to widzę ale troche nie do końca. Zapełniacze to pikuś w porównaniu do tego ile autoplagiatów i powtórzeń można albumowi wybaczyć jeśli jest to koncept. Najlepszy przykład - The Crimson Idol.


Mówimy o autoplagiatach, czy o stosowaniu powracających motywów, aplikowanych z rozmysłem i niegłupio?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Greebo



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 5060
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Harrrr!

PostWysłany: Nie 0:10, 31 Sty 2010    Temat postu:

Oenologist napisał:
Rune Of Torment napisał:
Oenologist napisał:
Myślę, że łatwiej jest zrobić poprawny koncept (lub quasi-koncept) album, niźli zwyczajny mix przypadkowych utworów. Przynajmniej można wtedy łatwo się wyłgać w kwestii obecności utworów-wypełniaczy. Zawsze to jakiś element konceptu, który (teoretycznie) ma swoje miejsce.


Podobnie to widzę ale troche nie do końca. Zapełniacze to pikuś w porównaniu do tego ile autoplagiatów i powtórzeń można albumowi wybaczyć jeśli jest to koncept. Najlepszy przykład - The Crimson Idol.


Mówimy o autoplagiatach, czy o stosowaniu powracających motywów, aplikowanych z rozmysłem i niegłupio?


No w przypadku Idola oczywiście o tym drugim. Co nie zmienia faktu, że powtórzenie to powtórzenie. Wyobraź sobie sytuacje, że Idol to nie koncept i w co drugim kawałku słyszysz coś co juz się przewinęło parę minut temu. No nie jest już tak wesoło.


Ostatnio zmieniony przez Greebo dnia Nie 0:11, 31 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Moongleam



Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 1552
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:10, 31 Sty 2010    Temat postu:

Oenologist napisał:
powracających motywów, aplikowanych z rozmysłem i niegłupio?

to taki "fancy talk" na autoplagiat Wink .
w virgin steele takie cos sie pojawia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hollowman



Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:10, 31 Sty 2010    Temat postu:

Cytat:
No ja szaleję już od jakiegoś czasu. Ale bardziej niż za Dies Irae to jednak za Eliogabalusem i Sacrilegium. Jestem ciągle w szoku Mr Doctorem.


ja słuchałem po raz pierwszy może z 5-6 lat temu, jak widać to wszystkiego trzeba dorosnąć...

wszystko co ten facet stworzył to geniusz w czystej postaci...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Power of Metal Strona Główna -> Metalowy światek Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin