Forum Power of Metal
+ mocna strona metalu +
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Gust Evolution
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Power of Metal Strona Główna -> Metalowy światek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Est



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 7554
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: The 7th House/Warszawa

PostWysłany: Czw 14:52, 31 Mar 2011    Temat postu:

firesoul napisał:
Est napisał:
Z tymże od jakiegoś 0,5 roku zauważyłem, że dużo bardziej toleruję melodyjne refreny w ostrzejszych gatunkach

To mi nie przeszkadza o ile zachowany jest umiar, z czym sporo tego typu kapel ma problem. No i emo wokale- też już mam dość poważną alergię, chociaż faza tolerancji była tu w sumie stosunkowo krótka


E no, ja miałem na myśli melodyjne - czyli tzw. czyste partie wokalne w refrenach, a nie emo refreny. Chociaż jeśli cały album jest emo, to czego wymagać od refrenów? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
berba



Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 6515
Przeczytał: 53 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 22:21, 06 Kwi 2011    Temat postu:

złapałem fazę na ManOwaR, o zgrozo....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
firesoul
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 6877
Przeczytał: 73 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Albuquerque

PostWysłany: Czw 7:47, 07 Kwi 2011    Temat postu:

Pyanie tylko czy to ewolucja gustu czy chwilowa korba po śmierci Columbusa, swoja drogą zupełnie naturalna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
berba



Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 6515
Przeczytał: 53 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 9:55, 07 Kwi 2011    Temat postu:

Raczej ani to ani to. Zasłuchałem się w jednym utworze. Ale w moim przypadku to znaczna metamorfoza upodobań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pan_Heathen



Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 8855
Przeczytał: 36 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 11:12, 27 Lis 2011    Temat postu:

Z ostatnich lat to chyba:

- zacząłem tolerowac otwarcie religijne teksty
- przeprosiłem się z blastami, za którymi nie przepadałem (to dzięki kapelom takim jak Monstrosity i Brutality)
- bardzo mocno polubiłem death/thrash
- zupełnie przestało mnie ciągnąć do melodic speed, choc zawsze bede miło wspominał i cazsem zapuszczał najlepsze Rhapsody, Gamma Raye czy Edguye (w ogole cos ktos jeszcze w tym gatunku nagrywa?)
- Przestałem się oszukiwać, że lubię MDM i "prawdziwy" (czyli nie metal z lekkimi naleciałościami prog) progresywny metal. Nie lubię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Last Axeman
Moderator


Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 12812
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 0:10, 28 Lis 2011    Temat postu:

pan_Heathen napisał:
Z ostatnich lat to chyba:

- bardzo mocno polubiłem death/thrash
- zupełnie przestało mnie ciągnąć do melodic speed, choc zawsze bede miło wspominał i cazsem zapuszczał najlepsze Rhapsody, Gamma Raye czy Edguye (w ogole cos ktos jeszcze w tym gatunku nagrywa?)


W moim przypadku jest podobnie choć death/thrash bardzo lubię od bardzo dawna, tyle że w ostatnich latach jeszcze bardziej niż kiedyś Cool Po szybkie melodyjne granie od dłuższego czasu sięgam stosunkowo rzadko.
W ciągu ostatnich dwóch, trzech lat zauważyłem u siebie również mocniejsze niż wcześniej ukierunkowanie na death metal (który jednak również dawniej lubiłem).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Atreju



Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 2622
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grajewo

PostWysłany: Pon 10:40, 28 Lis 2011    Temat postu:

Skoro Wy, to może i ja. Tak myślałem, żeby zrobić krótkie podsumowanie ostatniej dekady, czyli jak to się gust zmieniał i przeobrażał, ale ciężka sprawa.
Pierwsze lata nowego milenium to dalsza fascynacja melodyjnym p2p2, która poszła siłą rozpędu jeszcze z lat 90-tych. Później chora wręcz fascynacja epiką, zmiana światopoglądu za sprawą Manilla Road, którą kocham najmocniej do dziś. Parę lat mi zeszło na tej epice, wzbogacanej w międzyczasie thrashem, który później wziął górę. Był to jakby powrót do korzeni, bo od thrashu zaczynałem, więc zrobiłem kółko. Oczywiście tak jak wszyscy, w momencie fascynacji czymś konkretnym, nie zarzucałem innych rzeczy całkowicie. Thrash tak mi się ciągnie już parę lat i trzyma. Do tego doszło dużo deathu. Melodyjne rzeczy w dalszym ciągu od czasu do czasu mi się zdarzają. Ostatnie lata to pewien zwrot i otwarcie na nowsze brzmienia, więc poszerzyłem horyzonty. Doszło też trochę muzy niemetalowej, a nawet nierockowej. Dziś słucham też takich rzeczy, których słuchał mój ojciec, gdy byłem dzieckiem, a których ja nie trawiłem. Pokochałem m.in. muzę Kate Bush. Nie wiem, czy ma to związek ze śmiercią ojca pół roku temu i ciągnie mnie sentyment, ale faktem jest, że zmiana zaszła we mnie ogromna. Dziś staram się stosować tylko dwie kategorie wyboru muzyki: muzyka dobra i muzyka zła (nie do słuchania). Za dużo dobrej muzyki się przegapiło do tej pory. W dalszym ciągu jednak dominuje thrash, heavy i death.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Power of Metal Strona Główna -> Metalowy światek Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin